Autor Wątek: Gdy nikt nie patrzy  (Przeczytany 50 razy)

Grudzień 31, 2019, 05:04:50 pm
Przeczytany 50 razy

Xar

  • Xar.6279
  • *
  • Information
  • Kandydat
  • Lider
  • Wiadomości: 8550
Ciemna sylwetka poruszała się płynnymi ruchami po połyskującej złotem posadzce siedziby gildii. Jej kroki były bezszelestne i pełne gracji. Czerwone oczy wbite były w oddalony punkt, do którego zmierzała. Z daleka poznawała swoją kartkę, którą dzień wcześniej zawiesiła. Pod rysunkiem twarzy widniało pięć podpisów. - Ciekawe ile z nich wymięknie w pierwszych dniach... - pomyślała dziewczyna rozglądając się po okolicy. Nie czuła się komfortowo na otwartych przestrzeniach i pomimo tego, że wiedziała, że nic jej tu nie zagraża to był to odruch, którego nie potrafiła powstrzymać. Szybkim ruchem oderwała kartkę i przeanalizowała podpisy. - Jack, Owiq, Kraylok, Veripma i Yenneya... - powiedziała do siebie - Teraz już wiem do kogo traficie... - ciągnęła dalej wyciągając koperty z kieszeni i podpisując kolejno każdą z nich.



To wydarzenie odbyło się w formie PBF'a. Czytaj całość:
http://forum-stare.aiwe.eu/index.php?topic=8492.0


There are no comments for this topic. Do you want to be the first?