Autor Wątek: Izolatka  (Przeczytany 16755 razy)

Listopad 26, 2015, 10:56:18 pm
Odpowiedź #105

Dâenir

  • Rinkachiki.5467
  • Information
  • Kandydat
  • Wiadomości: 373
  • ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pokiwał mu jedyną ręką i odprowadził go wzrokiem. Gdy drzwi zatrzasnęły się za nim westchnął głęboko i sięgnął po naczynie pozostawione wcześniej przez Radną, nie opróżnione jeszcze, więc uniósł je do ust i wypił do dna, ponownie wzdychając, lecz tym razem z zadowolenia. Odstawił puste naczyńko na szafkę i wyłożył się na łóżku. Zaczął się do niego powoli przyzwyczajać. Patrząc się w ścianę bez celu jego uwagę przykuła dziwna plama na ścianie. -Hm, chyba komuś nie smakowało jedzenie. Mi też nie odpowiada. Muszę się wybrać na normalny posiłek, skoro już muszę. Mówił do siebie Sylvari, znów mając za towarzysza rozmowy tylko siebie samego.

Grudzień 05, 2015, 11:36:45 pm
Odpowiedź #106

Dâenir

  • Rinkachiki.5467
  • Information
  • Kandydat
  • Wiadomości: 373
  • ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nie oponował gdy został wrzucony po raz kolejny do izolatki tym razem przez Egzekutora Vanthela.I tym razem Ethir przynajmniej wiedział, że to nie z powodu morderstwa czy innego jego wybryku, lecz z powodów bezpieczeństwa. W sumie całkiem dobrze. Gdyby nie to, mógłby zrobić krzywdę imbecylowi od którego dostał w twarz gdy pił piwo. -Co mnie ochodzą zakazy Daenira? Mówił do siebie ewidentnie podchmielony. -Przecież to nie ja dostałem zakaz. Głupi Sylvari. Rzucił się na łóżko i zasnął momentalnie.