Autor Wątek: Azyl  (Przeczytany 2644 razy)

Lipiec 17, 2016, 07:36:54 pm
Odpowiedź #15

Christof Agen

  • Ael.3629
  • Information
  • Kandydat
  • Wiadomości: 115
Mężczyzna przyglądał się w zamyśleniu szaleńcowi, nie komentując jego słów. W myślach już dawno stwierdził, że uzyskał od niego najkonkretniejsze informacje jakie mógł uzyskać, ale uznał, że nim go tu zostawi oraz podejmie kolejne kroki, zada jeszcze jedno pytanie - Wiesz jak dojść na ten najniższy poziom? -

Lipiec 17, 2016, 08:01:03 pm
Odpowiedź #16

William Pedegrew

  • Information
  • Kandydat
  • Wiadomości: 11
William wyrwany ze swego wywodu na temat zła przez chwilę siedział, nie wiedząc co powiedzieć.-Nie chcecie posłuchać o planach kretów i ich imperium zła?-zapytał zawiedziony-O glonach? Porostach? Hodowli wszy, albo zaplataniu drabinki z włosów i pędów?-wymieniał kolejne pasjonujące tematy, ale widząc, że Christofa zbytnio to nie interesuje, westchnął-Taaaak! Kiedyś widziałem wejście tam! Ale ludzie krety mogą się dowiedzieć i będą chciały nam przeszkodzić!

Lipiec 17, 2016, 08:05:22 pm
Odpowiedź #17

Christof Agen

  • Ael.3629
  • Information
  • Kandydat
  • Wiadomości: 115
Na te słowa Sekretarz zwrócił się w kierunku swojego towarzysza, skinął mu głową i podszedł do drzwi, powoli w nie pukając, co sprawiło, że z drugiej strony można było usłyszeć odgłos otwierających zamki strażników. Nim wyszedł zerknął jednak w tył na Wiliama i stwierdził - Dziękuję za cenne informacje. Teraz ofiarujemy Ci więcej białka - w nagrodę. Przyjdziemy jednak do ciebie z prośbą o pomoc, gdy już pozbędziemy się kretów i zdecydujemy się tam zejść. Nie martw się, niebawem będziesz wolny -

Lipiec 17, 2016, 08:09:45 pm
Odpowiedź #18

William Pedegrew

  • Information
  • Kandydat
  • Wiadomości: 11
ha, Ha, hA, HA HA HAH HAHAHAA-William zaczął śmiać się śmiechem godnym prawdziwego maniaka-Plugawe wijące się pomioty zapłacą za każde ukradzione mi gloniki! Ha ha HA HAAAA hAA!-po czym jął wić się na podłodze i tarzać rozchlapując resztki papki z brody na wszystko dookoła. Wtem przerwał i skierował wykrzywiony palec zakończony długim paznokciem niczym szponem-Jeno pamiętajcie! Krety mają wszędzie szpiegów! Obiecajcie, że nie będziecie rozmawiać o tym planie przy ludziach.-po czym konspiracyjnie wyszeptał-Zwłaszcza przy członkach ekspedycji... Być może opętały ich krety.

Lipiec 17, 2016, 08:27:48 pm
Odpowiedź #19

Christof Agen

  • Ael.3629
  • Information
  • Kandydat
  • Wiadomości: 115
- Oczywiście Williamie, twoje rady są cenne i zostaną wykorzystane. A teraz świętuj, raduj się, albowiem nadchodzi kres kretów i chwila twego należytego tryumfu! - mężczyzna pozwolił sobie na nieco znaczniejszy entuzjazm w głosie, by zabrzmieć jak najlepiej gdy komplementował szaleńca. A potem skinął mu głową i opuścił loku. Na tym jednak się nie skończyło! Albowiem do celi wkroczyła dwójka strażników, ułożyła na podłodze garniec z biała białkową papką i opuściła prędko pokój. Zamykając za sobą drzwi i dając staruszkowi świętować swój tryumf.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 17, 2016, 08:27:59 pm wysłana przez Christof Agen »

Lipiec 17, 2016, 08:39:48 pm
Odpowiedź #20

William Pedegrew

  • Information
  • Kandydat
  • Wiadomości: 11
A William świętował, oj świętował. Zaczął od wpakowania jak największej ilości papki do ust i wsuwania pożywnego białka. Następnie by przyzwać pchełki wysmarował wszystkie włosy na swoim ciele przepyszną papką. Aczkolwiek na tym się nie skończyło, albowiem William uznał iż w tym pomieszczeniu przydałby się miły zielony poblask glonów więc jął rzucać papką o ściany i rozsmarowywać ją tam, aby glonki i porosty miały na czym mieszkać. Dopiero po tym wszystkim staruszek uśmiechnął się. Ahhhhh, prawie jak w domu-wycharczał pod nosem. Wtem do głowy przyszedł mu kolejny pomysł - ująwszy garniec w obie ręce rozbił go pod drzwiami, siekąc odłamkami gliny na wszystkie strony. NO! Teraz plugawe krety nie podejdą mnie znienacka!-Wychrypiał zadowolony i poszedł pod ścianę, gdzie zaczął bawić się resztką papki oraz rysować nią różne rzeczy.

Lipiec 27, 2016, 06:49:03 am
Odpowiedź #21

Narrator

  • Information
  • Kandydat
  • Wiadomości: 2096
Minęło kilka dni, a szalone i jakże uprzykrzające wszystkim przechodzącym przez korytarze Azylu odgłosy z jednej z cel, ot tak zniknęły. Wedle plotek nowy rezydent, Pan William, został ostatecznie przeniesiony w ręce Zakonu Durmanda. A wraz z tym słuch o nim zaginął...