Autor Wątek: Kuźnia  (Przeczytany 17689 razy)

Październik 05, 2018, 06:30:46 pm
Odpowiedź #165

Davros

  • Saphir.8564
  • Information
  • Kandydat
  • Wiadomości: 234
Do Kuźni wszedł uważnie rozglądający się dookoła Davros, trzymając na ręku kilka zwojów. Zaraz po wejściu zawołał Loxley'a, jednak, jak już to miał w zwyczaju, nie wysilił się na wydanie z siebie zbyt głośnego dźwięku.

Październik 10, 2018, 07:18:06 pm
Odpowiedź #166

Loxley

  • Loxley.6348
  • Information
  • Kandydat
  • Wiadomości: 203
  • Chcesz dobrze naostrzyć topór, naostrz go sam.
Żwawym krokiem wracał właśnie z warsztatu zaklinacza, gdy przy wejściu do kuźni dostrzegł swojego pobratymca.
Nekromanta w kuźni? Pomyślał zdziwiony, zbliżając się powoli do gościa od tyłu. Zanim jednak zdążył namnożyć teorii o tym, czego mag może tu szukać, ukłonił się lekko i przywitał.
- Hej Davros, co cię sprowadza w skromne progi mojej kuźni? - Minął nekromantę, a niebieski dym z jego zbroi zawirował między nimi. Oparł się o stół warsztatowy i zaminił się w słuch.

Październik 11, 2018, 04:21:05 pm
Odpowiedź #167

Davros

  • Saphir.8564
  • Information
  • Kandydat
  • Wiadomości: 234
Obrócił się płynnym ruchem, kiedy usłyszał za sobą wchodzącego wojownika, a następnie powiódł za nim wzrokiem, gdy ten szedł w kierunku stołu. Gdy Loxley już zajął miejsce za blatem, Davros również skinął łbem na przywitanie i jakby po chwili namysłu odezwał się.
Przychodzę tutaj w sprawie... kuźni w ogóle. — rozejrzał się szybko po pomieszczeniu wymachując przy tym łapą, jakby chciał pokazać wszystko dookoła naraz — Chodzi o to, czy zgodziłbyś się może, żeby dobudować do niej odlewnię przystosowaną do nieco bardziej... masowej produkcji i później zajął się również i nią. Oczywiście w razie gdybyś potrzebował kogoś do pomocy, to myślę, że i to da się załatwić. — zrobił pauzę, ale nie na tyle długą, by można mu było przerwać — Ma to związek z modernizacją laboratorium — w skrócie doszliśmy do sensownego wniosku, że najprawdopodobniej taki zakład w mieście z pewnością by się przydał... nam... ale pewnie nie tylko. Jakieś proste zbroje golemów czy inne obudowy na urządzenia rzadko nie są potrzebne, a jak dotąd trzeba było wykonywać je poza miastem, a później jakoś tu sprowadzać. Co o tym myślisz?
Nie dało się nie zauważyć, że w trakcie mówienia nekromanta niejednokrotnie przenosił spojrzenie na zbroję Loxley'a.

Październik 15, 2018, 07:12:05 pm
Odpowiedź #168

Loxley

  • Loxley.6348
  • Information
  • Kandydat
  • Wiadomości: 203
  • Chcesz dobrze naostrzyć topór, naostrz go sam.
Wsłuchiwał się z uwagą w słowa pobratymca i co chwilę przytakiwał. Słuchając o maszynach odlewniczych, przeniósł się myślami do Czarnej Cytadeli, w której nigdy nie brakowało ogromnych kotłów z roztopionym żelazem i wielometrowych taśmociągów transportujących surowiec.
- Myślę że... to niegłupi pomysł. - Powiedział w pierwszej chwili, ale zaraz po tym wyraźnie zaczął się nad tym zastanawiać. - Masowa produkcja mogłaby się przydać do wyrobu gwoździ, albo śledzi do namiotu. Tylko gdzie to upchnąć? - Rozejrzał się po kuźni, w której każdy kąt był dobrze zagospodarowany. - Wnętrze groty będzie już na to za ciasne. Poza tym wszystko leży tu już tak jak lubię. - Podszedł do niewielkiej półki i zdjął z niej półlitrowy, drewniany kubek. - Potrzebowalibyśmy całkiem sporo miejsca... hmmm. - Zrobił kilka kroków, a gdy znalazł się przy wiadrze z wodą, napełnił naczynie. Wpatrywał się w nie przez moment, zastanawiając się nad czymś, po czym jednym haustem wypił jego zawartość. Mruczał chwilę pod nosem, zerkając na Davrosa. Nagle na pysku kowala pojawił się uśmiech. - Wiem! Możemy wykorzystać do tego jeden z szybów kopalni przy wejściu. Surowce będą całkiem blisko, a i z kuźni to rzut kamieniem. Wystarczy trochę go poszerzyć i wzmocnić, a powinien spełnić swoje zadanie. - Ponownie spojrzał na kubek i przytaknął, jakby utwierdzając się w przekonaniu, że to dobry pomysł. Dopiero po chwili zwrócił się do Davrosa. - A tak w zasadzie to jakie maszyny masz konkretnie na myśli? Może chcesz tu zrobić coś znacznie większego? - Ponownie napełnił kubek i wpatrywał się w nekromantę, tym razem powoli sącząc wodę.

Październik 15, 2018, 08:46:00 pm
Odpowiedź #169

Aracz

  • Aracz.4702
  • Information
  • Kandydat
  • Wiadomości: 306
  • Haracz
Przed grotę zawitała kolejna osoba. Popielka cichym krokiem przydreptała do jednej z kolumn i stanęła obok niej. Poprawiła zabrudzoną przez odbryzgi prochu płachtę zwisającą na przedniej części ubrania, zachodzącą zza ramienia i zapiętą pasem nachodzącym od drugiego, musiał to być element, którego pierwotnym zastosowaniem było kamuflowanie, i zajrzała do środka kuźni.
- Witajcie - Powiedziała do popielców przy stole warsztatowym i podeszła bliżej. Powiodła wzrokiem między jednym a drugim - Bardzo przeszkadzam?

Październik 19, 2018, 07:06:20 pm
Odpowiedź #170

Davros

  • Saphir.8564
  • Information
  • Kandydat
  • Wiadomości: 234
Wyglądał, jakby nieco dłużej namyślał się nad odpowiedzią, kiedy do kuźni zawitała Respecta.
Witaj! — powiedział zwracając się do niej — Ja wcale nie mam wrażenia, jakby ktoś mi przeszkadzał. — uśmiechnął się lekko, po czym spojrzał z powrotem w stronę Loxley'a — W zasadzie to ciężko przewidzieć, co możemy dostać do wykonania w laboratorium... więc nie wiem za bardzo co mam ci powiedzieć poza tym, co wcześniej — że pewnie w dużej części będą to jakieś obudowy... O to pytałeś, tak?

Listopad 12, 2018, 08:45:18 pm
Odpowiedź #171

Loxley

  • Loxley.6348
  • Information
  • Kandydat
  • Wiadomości: 203
  • Chcesz dobrze naostrzyć topór, naostrz go sam.
Spojrzał na wchodzącą Respectę i skinął jej głową.
- Zapraszam, zapraszam. - Ponownie zajrzał do kubka z wodą. - Dziwne, parę łyków wody do chłodzenia metalu i jakoś już mi lepiej. - Chwilę potem dotarło do niego pytanie Davrosa i wrócił do rozmowy. - Mam na myśli jakie maszyny zamierzasz umieścić w tej odlewni, a nie to co będą produkować. - Podszedł do pieca i zajrzał w ogień, zastanawiając się chwilę. - Zapewne będzie potrzebny potężny piec hutniczy i kilka warsztatów do wyrabiania form. Może jakiś taśmociąg do transportu surowca. Chyba że zaprzęgniesz swoje umarlaki do noszenia wiader. - Rzucił okiem na nekromantę i uśmiechnął się pod nosem. - Dodatkowo przydatna będzie pewnie śrutownica, czy piaskarka. No a frezarka to już mus. - Podszedł do Davrosa, zacierając ręce. - No chyba że ty widzisz to inaczej, hm? - Po chwili skierował wzrok na popielkę i zapytał zachęcająco. - A tobie co potrzeba?

Spoiler
Wybaczcie przydługą nieobecność, ale ostatnimi czasy sporo się działo w pracy i ciężko mi było przysiąść do kompa na dłuższą chwilę. Teraz będę zaglądał tu częściej :)

Listopad 12, 2018, 09:37:55 pm
Odpowiedź #172

Aracz

  • Aracz.4702
  • Information
  • Kandydat
  • Wiadomości: 306
  • Haracz
Na zaproszenie skinęła łbem i ustawiła się obok rozmawiających. Zupełnie niedyskretnie się im przysłuchiwała, zamiatając przy tym spokojnie ogonem. Na wspomnienie o piecu odsłoniła kawałki kłów w dosyć radosnym uśmiechu, a zapytana o to, co jej potrzeba, wyprostowała się i zaczęła mówić.
- Skoro nie przeszkadzam... Ciekawie się składa, bo właśnie zastanawiałam się nad urządzeniami i maszynerią dostępną w kuźni. Chciałam sprawdzić, co jest możliwe do zrobienia, bo pozyskanie niestandardowych części potrafi być na prawdę kosztowne - Wzruszyła lekko łapami - Większość producentów posiadających zaawansowany sprzęt nie lubi produkować pojedynczych egzemplarzy, a moje środki i możliwości... - Ponownie lekko się przygarbiła, a dodatkowo pomasowała się po ramieniu - Nie pozwalają wytworzyć tego, co może mi się przydać, w dobrej jakości. Teraz, nie potrzebuję niczego natychmiast. Jak mówiłam, oceniam możliwości kuźni i chciałam się jeszcze spytać, czy na przyszłość będę mogła składać u ciebie zamówienia i na jakich zasadach bym miała to robić. Już mogę powiedzieć, że będą mi potrzebne elementy nadzwyczaj odporne na wysoką temperaturę i ciśnienie, a jednocześnie nie ważące zbyt wiele. Nie wiem, co będzie ci tutaj potrzebne do ich produkcji, ale wolę udzielić się w sprowadzaniu sprzętu dla bractwa niż krzątać się po świecie i wydawać małą fortunę tylko po jedną sztukę przewodu, pręta czy lufy 

Listopad 13, 2018, 12:23:59 am
Odpowiedź #173

Davros

  • Saphir.8564
  • Information
  • Kandydat
  • Wiadomości: 234
Poczekał spokojnie na swoją kolej z zamyśloną miną... być może z taką uwagą słuchał wypowiedzi pozostałych popielców, a może zastanawiał się nad czymś zupełnie innym — tego czasami nie dawało się ocenić, patrząc na Davrosa. Ostatecznie odezwał się, powoli formułując swoje myśli:
Wiesz... trochę mam wrażenie, że średnio przygotowałem się do tej rozmowy, więc nie wymienię teraz konkretnych nazw maszyn. Ale to, co jest potrzebne pewnie ocenisz znacznie lepiej ode mnie. Piec z pewnością się przyda, dobrze byłoby też mieć coś do nakładania dodatkowych, wierzchnich warstw na wyprodukowane części — czasami, gdy potrzebna jest odporność na niektóre środki chemiczne, taka powłoka jest najlepszym rozwiązaniem. I pewnie coś, co pomogło by ci pracować z większymi elementami — wspomniałeś taśmociąg do transportu surowca i umarlaki... te ostatnie zamieniłbym na golemy po prostu? — spoglądał uważnie na Loxley'a jakby się obawiał, że ten wytknie mu nagle, iż gada od rzeczy — A gdyby udało się też sprowadzić coś do precyzyjniejszej obróbki, to byłoby świetnie — mówiłeś o frezarce... pewnie się nada. — zamilkł na chwilę — Na procesie obróbki metalu znam się w najlepszym wypadku słabo, więc chyba lepiej będzie, jak sam dołożysz do tej bardzo ogólnej listy, co jeszcze będzie potrzebne...

Listopad 21, 2018, 11:18:29 pm
Odpowiedź #174

Loxley

  • Loxley.6348
  • Information
  • Kandydat
  • Wiadomości: 203
  • Chcesz dobrze naostrzyć topór, naostrz go sam.
Wsłuchiwał się chwilę w potok słów swoich towarzyszy, cały czas zastanawiając się jak może im pomóc, skoro nikt nie chce podać konkretów. Obszedł kuźnię dookoła i po namyśle odezwał się najpierw do Respecty.
- Nie mam jakiegoś formularza, który trzeba wypełnić przy zgłoszeniu. Choć jeśli twoje życzenie jest skomplikowane, to szczegółowe plany zawsze się przydadzą. A co dokładnie potrafię... - Rzucił okiem na wystawkę przy wejściu do warsztatu. - Idź i sama zobacz. - Oparł się o stół warsztatowy i złożył ręce na piersi. - Jeśli chodzi o trwałość moich produktów to będzie taka na ile pozwoli mi mój zaufany piec i kunszt rzemieślniczy. Cudów nie obiecuję, ale raczej się nie zawiedziesz. - Uśmiechnął się pod nosem, kończąc swoją przechwałkę.

Po chwili zastanowienia ponownie zwrócił się do popielicy. - Może być nieco gorzej jeśli masz na myśli sprzęty, które mają wytrzymać ekstremalne warunki. No nie wiem... oddech Primordusa na przykład. Tutaj bez specjalistycznej maszyny się nie obejdzie. Ale w tym może pomoże ci Davros. - Podszedł do jednej z półek, na której trzymał pergaminy z planami, chwycił czystą kartę i spojrzał na pobratymca. - Mogę przygotować ci listę sprzętów, które przydadzą się w bardziej masowej produkcji. - Rozglądał się po stole, wyraźnie czegoś szukając. - Może uda mi się nawet znaleźć chwilę, żeby to z tobą rozplanować. - Zajrzał do szuflady pod stołem. - Widzę tu jednak pewien problem. - Schylił się, aby zajrzeć pod krzesło. - Gdzie ja posiałem to pióro... - Wstał i ruszył na zaplecze, mamrocząc coś pod nosem.

Davros z Respectą, mogli przez moment wsłuchiwać się w szuranie przerzucanych klamotów, które ucichło równie nagle jak się pojawiło. Loxley wyszedł z zaplecza z tryumfalną miną z piórem w ręce i podszedł do nekromanty.
- Widzisz, raczej nie znajdę czasu, żeby w pełni zajmować się linią produkcyjną. Owszem mogę jej doglądać, ale potrzebny będzie ktoś na pełny etat, żeby przyjmować zlecenia, nadzorować dostawy surowców i doglądać maszyn. Nawet tych głupich golemów ktoś musi pilnować, żeby same nie wlazły do pieca hutniczego. Rozumiesz o co mi chodzi? - Wskazał na nekromantę piórem, aby ten skupił się na pytaniu kowala. - Znajdziesz jakąś osobę, która będzie mogła zaopiekować się odlewnią?

Listopad 24, 2018, 12:51:24 am
Odpowiedź #175

Aracz

  • Aracz.4702
  • Information
  • Kandydat
  • Wiadomości: 306
  • Haracz
-Nie wiem, jaką temperaturę może mieć oddech Primordusa, ale przewód, którego potrzebuję, powinien wytrzymać w sobie ciekłe żelazo. Średnica jakieś dziesięć centymetrów, długość... Musi ich być kilka. Od trzydziestu centymetrów do może metra. Istotne jest to, żeby nie oddawały temperatury na zewnątrz. Będą blisko moich łap - Opowiedziała jeszcze na temat swojego zamówienia - Przygotuję dokładne plany, ale chciałam uwzględnić możliwości tego miejsca i to, jakich materiałów będziemy w stanie użyć. Zastanawiałam się nad połączeniem deldrimoru z warstwą z któregoś termoodpornych kamieni lub innych środków, ale nie wiem, na ile to będzie tutaj możliwe i ile zajmie nam poszukiwanie odpowiedniego czynnika izolującego. - Przerwała swoją wypowiedź.
Nawiązując do słów Loxleya skierowanych do Davrosa, jeszcze się wtrąciła, unosząc przy tym częściowo łapę
- Jeśli odlewnia miałaby się znajdować w laboratorium, to chyba macie pierwszego ochotnika

Listopad 30, 2018, 06:12:23 pm
Odpowiedź #176

Davros

  • Saphir.8564
  • Information
  • Kandydat
  • Wiadomości: 234

Wysłuchał uważnie obu wypowiedzi i kiedy przyszła jego kolej, jeszcze przez kilkanaście sekund w milczeniu się namyślał.

Właściwie, to nie myślałem o przeniesieniu odlewni do laboratorium... Niby miałoby to jakiś sens, skoro chcemy  używać jej do wytwarzania części, ale z drugiej strony dalece nie tylko my korzystamy z tego, że w mieście jest kuźnia i Loxley ma też trochę innych klientów, a zmuszanie wszystkich, którzy chcą kupić miecz do robienia tego za pośrednictwem laboratorium nie brzmi dobrze... a w ogóle to chyba... na pewno decydujące zdanie w tej kwestii nie należy do mnie.  — wypowiadając te ostatnie słowa łypnął kilkakrotnie na kowala.

A co do golemów i, że tak powiem, całej reszty interesu, to rzeczywiście masz rację i trzeba tego pilnować... —  po tych słowach urwał na moment, a jeszcze po chwili burknął cicho coś niezrozumiałego na temat golemów–topielców,  skakania i zmysłu taktycznego, jednak wiele więcej nie dało się z tego zrozumieć — A jeżeli jesteś w stanie sporządzić  listę przydatnych do modernizacji sprzętów, to z pewnością byłaby ona niezwykle pomocna. Z kolei w kwestii  dodatkowego personelu... — obrócił łeb w stronę Respecty — ...chciałabyś się tym zająć, jak rozumiem?

Grudzień 11, 2018, 10:03:53 pm
Odpowiedź #177

Loxley

  • Loxley.6348
  • Information
  • Kandydat
  • Wiadomości: 203
  • Chcesz dobrze naostrzyć topór, naostrz go sam.
Kowal usiadł na krześle przy stole warsztatowym i pochylił się nad pustą kartą z piórem w ręku.
- Dałbym radę zrobić taki przewód, ale jeśli potrzebujesz ich więcej to bez odlewni się nie obejdzie. W takim razie ja sporządzę listę, a wy zajmiecie się skompletowaniem sprzętu i znalezieniem pracowników. - Spojrzał na Repsectę i Davrosa. - Oczywiście moja lista opiera się tylko na moich doświadczeniach jeszcze z Czarnej Cytadeli. Jeśli zamierzacie wepchnąć tam jeszcze jakieś nowoczesne, asurańskie ustrojstwa, to musicie poszukać wsparcia gdzie indziej. Ale w gildii na pewno znajdzie się jeszcze ktoś, kto się na tym zna. - Po tych słowach, wrócił wzrokiem na kartkę i zaczął wypunktowywać kolejne pozycje na liście.

Grudzień 24, 2018, 06:36:56 pm
Odpowiedź #178

Aracz

  • Aracz.4702
  • Information
  • Kandydat
  • Wiadomości: 306
  • Haracz
Skierowała spojrzenie na Davrosa
- Jeśli praca w odlewni dalej będzie ujęta jako forma pracy technologa, to czemu nie? Wydaje mi się, że podołam prowadzeniu odlewni, o ile tylko taka powstanie i nie znajdzie się żaden bardziej kompetentny kandydat. - Mruknęła coś jeszcze pod nosem, ale nie brzmiało to na nic więcej, niż jakiś popielczy, niesprecyzowany dźwięk. Następnie zwróciła się do Loxleya
- Jak mówiłam, będę potrzebowała ich przynajmniej kilku i będą różniły się od siebie długością. Nie będzie problemu, jeśli poczekają do uruchomienia odlewni