Autor Wątek: Wyprawa na targ żywych zwierząt [RP]  (Przeczytany 399 razy)

Maj 13, 2017, 08:09:41 pm
Przeczytany 399 razy

LadyDeVi

  • LadyDeVi.2596
  • Information
  • Kandydat
  • Wiadomości: 680
  • Kiedy jest najciemniej wtedy błyska znów nadzieja

Wszystko zaczęło się spokojnie: Warden z Veri i Hope rozglądali się po targu.  Kobiety postanowiły kupić zwierzęta. Mężczyzna trafił na kure, która morderczym wzrokiem postanowiło wydawać z siebie głośne: ko ko. Troje sprzedawców rzuciło się na strażnika krzycząc na niego: złodziej. Veri z Hope powoli dobijały targu: kury szlacheckie będą ich. Chociaż sprzedawca tak naprawdę sprzedał te zwykłe. Na targ przyszli: Selene, która kupiła karme dla szopa. Bhalteon, który ratował zwierzęta. Gaedrim, który siedział ze świnią i robakami. Warden miał strasznego pecha. Najpierw okrzyknięto go złodziejem, a potem pies rzucił się na niego cały w pianie. Popielec chciał od niego ogromną sumę za biednego, chorego psa. Strażnicy nie chcąc wywołać hałasu zapłacili prosząc by Warden nie interesował się tym zjawiskiem. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że na placu zjawiło się bogate małżeństwo. Pan oskarżył Selene o zabranie jego kur więc uznał, że jest jego służką. Ta zdenerwowana zaczęła się rzucać. Popielec również się wtrącił. Został oszołomiony a główny budynek zajął się ogniem. Strażnicy pojmali Selene, popielca i małżeństwo. Balteon z Wardenem ratowali każdą żywą istotę. Na sam koniec Verimpa z Hope wypuściły psy z klatek. Mesmer ukrywający się w budynku umarł, więc jego magia skończyła się. 13 psów zamieniło się w dzieci każdej rasy. Strażnicy zabrali je, kobiety otrzymały kury, a Aiwe zostało okrzyknięte bohatersko.
Spoiler
Uczestnicy:
Bhalteon
Verimpa
Selene
Gaedrim
Wardenem
Charalain

Organizaotr
Charalain Hope


There are no comments for this topic. Do you want to be the first?