Autor Wątek: W Mgnieniu Oka  (Przeczytany 420 razy)

Maj 28, 2017, 10:46:34 pm
Przeczytany 420 razy

Ladrian Breeze

  • Artolan.4219
  • Information
  • Kandydat
  • Wiadomości: 97
  • There's always another secret
Drużyna śmiałków i poszukiwaczy skarbów z Aiwe udała się na licytację do miasta Skrittów. Byłaby to rutynowa, wręcz towarzyska wyprawa gdyby nie fakt, że na aukcji miał zostać sprzedany tajemniczy artefakt zwany Okiem. Legenda głosi że miał on moc zaczerpniętą z setek istnień straconych w spaleniu Ascalonu. Potężny artefakt nie mógł wpaść w niepowołane ręce, tak więc drużyna była zdeterminowana aby go wykupić. Każdy przyniósł swoje najbardziej błyszczące kosztowności, aby przypodobać się Skrittom.
Kupujących było wielu, lecz najgroźniejszym rywalem okazała się drużyna z Zakonu Durmanda. Przewodził jej Sylvari Airish, dawny znajomy Veri. Próbował ją przekonać do wycofania się z licytacji, jednak panna Trevelyan nie dała się podpuścić.
Aukcja, z powodu widzi mi się króla skrittów odbyła się przed miastem. Pojawiło się na niej wiele przedmiotów. Jedne bardziej, inne mniej wartościowe. Drużyna zaczynała się powoli nudzić, gdy nastąpił moment licytacji Oka.
Wszyscy natychmiast się ożywili i wytoczyli "ciężką artylerię": Janusz pokazał wielki diament i kilka mniejszych klejnotów, Ryttark cały worek drogich kamieni, Subortis opalizujący kamień, Catherine pozłacane ciasteczka. Ekipa Durmandów użyła urządzenia rozpraszającego światło, aby wzmocnić blask swoich klejnotów. Jednak efekt był odwrotny i wszystkie kryształy rozbłysły potężnym światłem, które wprawiło skrittów w osłupienie i wręcz maniakalny szał.
W tym samym czasie Oko zbudziło się i opętało trzymającego je szczuroludzia. Moc Oka wyraźnie skupiła się na Subortisie i chciała go znisczyć ignorując przy tym lub negując wysiłki pozostałych.
W ferworze walki ze skrittami, Durmandami oraz opętanym stworkiem Janusz wpadł na szalony pomysł i zawalił na opętanego trybunę. Tak zaskakującego ataku moc Oka nie była w stanie odbić. Skritt zginął a wraz z jego śmiercią artefkat stracil połączenie ze światem.
Niestety Durmandczycy byli szybsi i złapawszy Oko Airish zaczął uciekać do drogowskazu. Drużyna ruszyła w pościg. Czlonkowie Zakonu nie mogli powstrzymać walecznych Aiwe. Subortis rzucił się na artefakt lecz ten go odtrącił i finalnie został zabezpieczony przez Janusza.
Finalnie artefakt został przekazany w ręce Radnego Ravaela i umieszczony w bezpiecznym miejscu w siedzibie.


Uczestnicy i kto co wygrał
Veripma Trevelyan
Subortis
Ereltana - zmumifikowany koto niemowlak
Catherine Winter - wisiorek z serduszkiem i okulary
Janusz Barbarzyńca
Ryttark Poisonclaw
Mumifikatorka - skąpa bielizna i pejcz
Penturia - kryształowy kufel
Ladrian Breeze (organizator)
« Ostatnia zmiana: Maj 28, 2017, 10:50:57 pm wysłana przez Ladrian Breeze »


There are no comments for this topic. Do you want to be the first?