Autor Wątek: Fireheart Rise #2 [Kronika, Rp-PvE]  (Przeczytany 456 razy)

Lipiec 09, 2017, 02:31:50 pm
Przeczytany 456 razy

Warden Mathre

  • Anerth.8743
  • *
  • Information
  • Kandydat
  • Weteran
  • Wiadomości: 1277
  • Deus Vult!





 Tuż po wykładzie na temat kryształowego smoka, Warden zwrócił się do Kaeiles odnośnie miejsca Fireheart Rise. Kapitan Straży dostał raport oraz prośbę o pomoc. Nie mogli odwlekać tego na później, sprawa wyglądała na bardzo ważną, zgromadzono wtedy na szybko drużynę i wyruszono ponownie na front Fireheart. Zjawili się na spustoszonym przez ogień Askalońskim terenie. Wpierw przeszli do anihilacji Emberów, a następnie skierowali się na północ, oglądając spalone tereny. Szli doliną, gdzie odblokowywali kolejne Drogowskazy i badali teren. Doszli do terenów, gdzie były siły Płomiennych. Zlikwidowali ich szybko i bez żadnych problemów, a przy okazji pomogli zwiadowcy Legionu Popiołu, który zaprowadził ich do obozu swojego oddziału. Tam dowiedzieli o dwóch drogach. Jedna prowadząca na północ do fortu płomiennych oraz druga bezpieczniejsza w stronę wieży i Drogowskazu. Po wspólnych naradach doszli do wniosku, że nie będą ryzykować. Poszli drugą ścieżką na wschód w stronę wieży zbudowanej przez Płomiennych. Wyszli na wzgórze i zauważyli wieczny padający ognisty deszcz oraz spalone doszczętnie ziemie, teren w pełni należący do wroga. Odblokowali bezpiecznie Drogowskaz i zauważyli za nimi jakiegoś Popielca z maszyną pod pachą, drużyna postanowiła go eskortować. Wraz z nowym towarzyszem przeszli bardzo blisko wieży, a tam rozstawiono urządzenie, które biło młotem w ziemie. Uderzenia alarmowały robaki oraz Płomiennych, nie było czasu na rozmowy, grupa musiała walczyć. Po długiej operacji, młot przywołał ze sobą ogromnego robala, olbrzyma, który na spokojnie mógłby zjeść kilku Nornów na raz, a jeszcze więcej Płomiennych. Nowy towarzysz wyjaśnił, że ten kolosalny robak pomoże w anihilacji i zmniejszeniu liczby wroga na terenie więzienia. Nie tracili czasu, przeszli na tereny Płomiennych i walczyli dzielnie z pomocą ogromnego towarzysza. Czystki udały się bez większych problemów oraz pomogli wydostać się pewnej Popielce z więzienia, która pokazała im azyl ukryty tuż nieopodal sił wroga. Grupa przebiła się przez ostatnie fale Płomiennych i dotarli na spokojnie do bezpiecznego terenu, gdzie mogli się rozluźnić, uzupełnić zapasy, coś zjeść oraz umyć zbroje i sprzęt z ogromnych ilości krwi. Później miło spędzali sobie czas przy ognisku.




OOC

Typ Eventu: Spontaniczny Rp-PvE,

Organizatorzy:
`Kaeiles,
`Warden.

Uczestnicy:
`Iovina,
`Ravela,
`Ereltana,
`Vera Amonsul (początek),
`Subortis (końcówka),

Dzięki wielkie za obecność!



There are no comments for this topic. Do you want to be the first?