Autor Wątek: Z paszczy Orr - Kroniki  (Przeczytany 534 razy)

Wrzesień 10, 2017, 09:40:29 pm
Przeczytany 534 razy

Ravael

  • Ravael.7842
  • Information
  • Kandydat
  • Wiadomości: 947
  • ( ̄へ ̄)
Była to część 3 Eventów w Orr autorstwa Subortisa.

Okręty, na których armia Vigilu płynęła na pomoc swoim uciekającym towarzyszom zostały brutalnie zniszczone, przez smoka, który wpadł w nie nurkując w wąskim przesmyku. Awijczycy, którzy płynęli z nimi również wpadli do wody, rozdzielając się. Vin walcząca z nieumarłymi, którzy czaili się w wodzie dopłynęła do brzegu, ale nie była w stanie skontaktować się z nikim innym z bractwa. Musiała stanąć razem ze zbrojnymi Viglia do walki.

Jednocześnie w mieście Awie nastało spore poruszenie, a zaraz po komunikacie wygłoszonym przez popielczego Radnego, Awijczycy spotkali się na Placu Głównym siedziby i udali w stronę portalu, który przeniósł ich do hangaru, gdzie czekał na nich przygotowany do wyruszenia sterowiec - Skrzydło Aiwe. Okręt kierował się do Orr, w stronę Świątyni Boga Śmierci.
Członkowie wyprawy, będąc jeszcze na pokładzie, widzieli przez okna jak dwa oddziały Vigil walczyły z zastępami nieumarłych wyłaniającymi się z morza - wyglądało na to, że Vigil przegrywali. W pobliżu Skrzydła Aiwe przeleciało coś ogromnego i choć nikt nie mógł mieć pewności, z czym mieli do czynienia, podejrzenie było wspólne - smok. Na rozkaz Egzekutora Mariusa załoga sterowca rozpoczęła wsparcie naziemne, wykorzystując do tego efektywne uzbrojenie okrętu. Dzięki koordynacji przebiegu ostrzału przez doświadczonego Visteriona, wielu nieumarłych poległo, a morale wśród wojska Vigil wzrosły. W tym czasie Zlata, uważnie obserwując otoczenie, dostrzegła na ziemi olbrzymi cień czegoś, co leciało wprost na sterowiec. Coś uderzyło w prawą burtę, niemal niszcząc bariery Skrzydła Aiwe. Radny Inferno podjął decyzję o zejściu na ląd i odesłaniu okrętu. Gdy awijczycy opuścili sterowiec, z dołu dostrzegli to, co w nich uderzyło - umarłego smoka, który oddalał się w stronę Świątyni. Z ust popielczego Radnego po raz kolejny padł rozkaz. Drużyna ustawiła się w szyk i ruszyli w stronę, gdzie mieli wspomóc towarzyszy i oddziały Vigil. Kiedy dotarli do krawędzi zniszczonego mostu, na którego drugi brzeg musieli się dostać, by udzielić wsparcia, smok przypomniał o sobie swoim rykiem. Wracał w ich stronę.
   Przed drużyną pojawił się pierwszy, poważny problem. Musieli przedostać się na drugą stronę mostu, od której dzieliło ich morze, w którym pływały szczątki statków i ofiar. Trzy sprawne okręty Vigil nie były w stanie przedostać się do brzegów, ponieważ były zablokowane przez truchła i deski. Smok po raz kolejny pokrzyżował awijczykom plany. Gdy dostrzegli jego cień, było już za późno, by daleko uciec. Dwudziestometrowy gad pikował w stronę mostu, jednak został przez coś raniony. Bestia trafiła na kant pomostu, częściowo go niszcząc i sprawiając, że Zlata i Warden wpadli do wody. Będący na moście śmiałkowie ruszyli w stronę rannego smoka, który próbował wydostać się z wody i zaatakowali go wspólnie, nie przeszkadzając sobie, niczym doświadczona drużyna. Po wielkich trudach drużynie udało się pokonać smoka, jednak z pomocą sterowca i kosztem zdrowia Mariusa, którego żebra zostały połamane. Cielsko bestii pozwoliło śmiałkom przedostać się na drugi brzeg. Wydawało się, że wojska Vigil wyrównały siły. W oddali, za kilkoma uzbrojonymi nieumarłymi awijczycy dostrzegli swoich towarzyszy - Vin oraz wyczerpanego Ravaela, nad którymi pojawił się sterowiec, by osłaniać ich przed nieumarłymi. Ravael zarządził odwrót, gdy tylko sytuacja wydawała się chwilowo opanowana. Przechodząc obok Wardena, rzucił mu mały, niebieski kamyczek. Okazało się, że artefakt, o który się rozchodziło nazywał się "Łzą Dwayny".

Reszta Awijczyków, którzy ruszyli wcześniej na Orr z Ravaelem, lub jako pierwsze wsparcie, odnaleziono wśród rannych. Nikomu nie stało się nic większego, ale wszyscy byli wyczerpani, a zwłaszcza Ereltana, która bardzo pomogła w pierwszej pomocy, mimo iż sama ledwie stała na nogach.

Uczestnicy (nie wymieniam uczestników cz.1 i cz.2, które prowadził Sub
Prowadzący: Ravael
Udział wzięli:
Marius Roze
Vin The Heir
Warden Mathre
Zlata Srebrnooka
Meganne Surana
Visterion
Janusz Barbarzyńca
Inferno Levittoux


There are no comments for this topic. Do you want to be the first?